Impreza od początku zapowiadała się bardzo dobrze i mimo, że w Puławach odbywała się największa studniówka w mieście, ludzie dopisali.
Klub zrobił spore wrażenie na naszej gwieździe czyli Slayback'u. Mateusz był bardzo pozytywnie zaskoczony wyglądem lokalu, jak i reakcją publiczności podczas jego występu.
Tej nocy trochę pracy miała także ochrona, ale z nieoficjalnych źródeł wiemy, że nadpobudliwość niektórych Panów na parkingu poskromili w niewięcej niż 3 minut. Kolejny plus na Panów w marynarkach.
Po każdej wizycie w tym klubie mam o nim coraz lepsze zdanie. Nie wiem co na to wpływa. Może te Panie na scenie?:)
Co tu dużo pisać, zobaczcie sami.
OBY DO PIĄTKU!
Video by Slayback.








